Jak używacie SPF30 to kremem do twarzy z 50 możecie malować wzory. Najlepiej powtarzać to przez kilka dni.
To nie Bałtyk. Słońce w Hiszpanii szybko spala i tutaj brak SPF to nie czerwona skóra tylko nawet ropa wylewająca się z popękanej skóry, siedzenie w hotelu z Panthenolem.
W Hiszpanii jest z tym problem.
Dajcie rzeczy na środek, a ręczniki blisko siebie i nie musicie się tym martwić
Główna plaża ma strome zejście, gdzie szybko robi się głębiej.
Wykorzystajcie to !
Jeśli macie wodoodporną kamerę to warto wykorzystać ją do podwodnych zdjęć
Niełatwe zadanie, żeby zrobić zdjęcie z falą na brzegu.
Zdecydowanie przyda sie tryb seryjny.. i cierpliwość
Uzupełnijcie darmową, wodę przy Kościele św. Romy i zróbcie sobie wodną bitwę
Dona M. to tylko drogowskaz!
Odwiedźcie miejsca obok:
– skały Platja Sa Caravera
– palmy w Cala Banys
– widoki z parku nad rzeźbą
Chodzenie po wodzie
Wschód słońca na plaży. Zabierzcie ze sobą… taboret. Ukryty pod wodą pozwoli robić zdjęcia lewitacji nad falami
Ktoś na barkach, ktoś pod literą, ktoś na niej – zróbcie wielopoziomowe zdjęcie grupy na literkach – plac Pere Torrent
Cmentarz w Lloret to darmowe muzeum sztuki. Wpadnijcie tam w godzinach otwarcia, żeby poszukać rzeźb
Olejcie gwiazdki w necie. Zaryzykujcie i znajdźcie lokal, który po prostu dobrze wygląda
Automatyczne pralnie są tanie i nie trzeba własnych detergentów.
Zróbcie zrzutkę i zniknie problem braku ciuchów
Kupcie drobną pamiątkę i wręczcie ją komuś z obozu, kto się tego absolutnie nie spodziewa.
Wózek sklepowy, twoja ekipa i wakacje – to brzmi jak plan na viral. Największe sklepy są w okolicy Water World.
Wpadnijcie do Mercadony lub Esclat. Kupcie przekąski, których nie ma w Polsce, i nagrajcie z szczery test smaku
Obok Mercadony jest kanału
z graffiti. Użyjcie długiego naświetlania i latarek do malowania światłem
To kanał burzowy. Lepiej nie wchodzić zbyt daleko, a tunel lepiej omijać, bo nawet przy małych opadach w tunelu szybko robi się głęboko i niebezpiecznie.
Idziecie przez gęsty tłum na mieście lub w klubie? Złapcie się mocno za ręce, zaufajcie osobie na przedzie. Można zamknąć oczy dla contentu
Jeśli macie deskorolkę to szkoda by nie odwiedzić skateparku. Wieczorami często jest tam pusto, a przy parku jest woda pitna.
Prawdziwy, średniowieczny zamek to Sant Joan. Warto przejść obok niego idąc na Fenals. Najlepiej nie w największe słońce
Nagrajcie jak wleczecie się na plażę, rzućcie ręcznikiem w obiektyw i zróbcie ostre cięcie – w kolejnym ujęciu już biegniecie do morza w strojach
Widzicie, że ktoś gra w siatę na plażowych boiskach?
Po prostu poproście
o dołączenie.
Na pewno się dogadacie
Poszukajcie inspiracji na figury z akrojogi i spróbujcie je odtworzyć na plaży.
Podciągnięcie – 10 pkt
L-sit (5s) – 20 pkt
Wymyk – 30 pkt
Front/back lever – 40 pkt
Muscle-up – 50 pkt
Human flag – 60 pkt
Na street workoucie cała ekipa musi przejść z jednej strony placu na drugą, używając wyłącznie drążków i nie dotykając piasku
Dobierzcie się w pary
i zorganizujcie epicki turniej walk kogutów w morzu.
Zanurzcie głowę i energicznie zarzućcie włosami do tyłu
z rozbryzgiem wody.
Pro tip: Wygnijcie się w literę S
Karaoke na plaży.
Pro tipy:
– Przygotujcie się wcześniej
– Śpiewa jedna osoba lub 2
Za zamkiem jest epicka trasa ale wielu kończy ją za schodami, które są najgorszym fragmentem. Ciśnijcie dalej
do Cala d’en Tron.
W zatoczce Cala dels Frares z wody wystaje skała. Jeśli dobrze pływacie, spróbujcie do niej dotrzeć to 30m
Przy skałach mogą być jeżowce.
Okolica Cala d’en Tron to skały i zatopione w morzu fragmenty budowli. Genialna miejscówka na zdjęcia o wschodzie słońca
Żeby bezpiecznie chodzić po skałach warto zabrać sportowe buty – szczególnie fotograf
Odpalcie dyktafon w telefonie, nagrajcie czysty szum fal rozbijających się o skały i wyślijcie komuś z rodziny
Połóżcie się wieczorem na plaży pod zamkiem
i popatrzcie w gwiazdy. Taki spokojny plan na wieczór to ciekawa odmiana w Lloret
Do Tossy na wschód słońca trzeba iść najpierw do La Masia (ok. 2-3h) i później 40min przez epicki las aż do Tossa de Mar
Będziecie szli odcinkiem drogi GI-682. Latarki i odblaski to absolutny obowiązek! Powrót? Na luzie – miejskim autobusem.
Na de sa Boadella nie wpuszczają tłumów, wiec lepiej iść mniejszą grupą. Najlepiej siedzieć od obiadu do kolacji, bo jest co robić i jest przepięknie
Zróbcie epicki skok do morza
w ciuchach, ale najpierw poczekajcie, aż ktoś zdąży wyciągnąć aparat
Przygotujcie się na to, bo pewnie i tak w końcu wskoczycie, a lepiej mieć w co się przebrać
Skały przy plaży Boadella to zdecydowanie jedno z najlepszych miejsc na profesjonalną sesję
Chodzenie w klapkach po skałach może się skończyć rozcięciami, upadkami i zepsutym dniem. Mając sportowe buty jesteście stabilni, a zawsze można je zdjąć
Po lewej stronie plaży znajdują się czerwone skały, z których można skakać do wody z różnych wysokości
Najpierw trzeba zanurkować i sprawdzić dno. To nie basen, a głębokość morza zmienia się po każdym sztormie. Zawsze sprawdzajcie miejsce przed pierwszym skokiem.
Maska do snorkelingu w Lloret daje więcej emocji niż aqualung, a Boadelli to najlepszy spot pełen ryb
Snorkeling wciąga. Bardzo łatwo popłynąć za daleko, zmęczyć się i zacząć panikować. Uważajcie na siebie i trzymajcie się bliżej brzegu.
Gdy resztę ekipy pochłoną zdjęcia na skałach, Wy możecie porobić aniołki na piasku albo kogoś zakopać. Na Boadelle lepiej wpaść na dłużej
Warto kupić bilet do Ogrodów Klotywdy gdzie kręcono Ród Smoka. Z drugiej strony nad plażą są klify, na które też warto wejść
Z prawej strony plaży jest część dla osób bez ubrań, więc jest zwykle „niedostępna”. Ale o wschodzie lub podczas deszczowej pogody nie ma tam nikogo i warto się tam wybrać – mega ładnie.
Zacznijcie od tarasu za kościołem. Złapcie się za ręce
i spróbujcie zsynchronizować swój oddech z szumem fal w dole. Idealny moment na chill
i oddech w zabieganym Lloret.
Santa Cristinę oddzielają od Cala Treumal malownicze skały. Warto wejść na nie i obczaić obie zatoczki naraz
Uważajcie na fale. Przy większych falach lepiej trzymać się z daleka od skał. Woda ma tu potężną siłę.
Pobawcie się perspektywą! Połóżcie telefon na piasku, zróbcie ujęcie ze skały osobie na dole albo odtwórzcie śmieszne fotki z neta.
Zwykłe plakatówki dadzą radę, ale wodne farby od firm typu Grog czy Molotow robią tu mega robotę
Tylko farby na bazie wody! Kupujcie wyłącznie te zmywalne wodą. Szorowanie mocno permanentnych markerów masakruje skórę, która i tak jest już mocno podrażniona słońcem.
Tutaj piasek jest drobniejszy,
a spad dużo łagodniejszy – to najlepszy spot na skimboard.
Może uda się zrobić shove-it’a
Zostańcie kamerzystą osoby która nurkuje z maską do snorkelingu. Od boku mogą wyjść ciekawe ujęcia wśród morskich stworzeń
Blanes to nie tylko piękne ogrody ale też mnóstwo nowych plaż do odkrycia. Wskakujcie w miejski autokar
i zróbcie sobie dłuższą wycieczkę